Tym razem przydarzyły mi się kolczyki z koronki.
piątek, 15 lipca 2011
środa, 13 lipca 2011
Drewniane kolce
a w zasadzie nie całkiem drewniane, ale z elementami drewnianymi. w miarę naturalne. dzieło rąk własnych. :)
wtorek, 12 lipca 2011
Powroty
Wróciłam do starej, ale mimo wszystko magicznej maszyny do szycia.
Jest to maszyna, na której moja mama szyła nam ciuszki jak byliśmy mali.
Teraz maderka ma już nową, a ta jest moja osobista.
I zapewniam, ona na prawdę jest czarodziejska.
Jest to maszyna, na której moja mama szyła nam ciuszki jak byliśmy mali.
Teraz maderka ma już nową, a ta jest moja osobista.
I zapewniam, ona na prawdę jest czarodziejska.
czwartek, 12 maja 2011
piątek, 1 kwietnia 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)







