Wróciłam do starej, ale mimo wszystko magicznej maszyny do szycia.
Jest to maszyna, na której moja mama szyła nam ciuszki jak byliśmy mali.
Teraz maderka ma już nową, a ta jest moja osobista.
I zapewniam, ona na prawdę jest czarodziejska.
wtorek, 12 lipca 2011
czwartek, 12 maja 2011
piątek, 1 kwietnia 2011
sobota, 26 marca 2011
czwartek, 10 marca 2011
Naturalnie
Jestem chora, na szczęście tylko chwilowo.
Wiadomo, że trzeba na siebie uważać, jeść dobrze, zażywać świeżego powietrza i trochę sportu. Idzie wiosna, a wiosna sprzyja ruszaniu się na świeżym powietrzu. Dodaję więc, na przekór, jesienne portrety. Bliskie naturze.
Natura jest ... hm ... naturalna :)
Wiadomo, że trzeba na siebie uważać, jeść dobrze, zażywać świeżego powietrza i trochę sportu. Idzie wiosna, a wiosna sprzyja ruszaniu się na świeżym powietrzu. Dodaję więc, na przekór, jesienne portrety. Bliskie naturze.
Natura jest ... hm ... naturalna :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)







